czwartek, 21 lutego 2008

Material Action For 2 Microphones - cd08 - 1981r.


Pomysł na tą płytę był prosty. Dwa mikrofony nagrywające cały hałas jaki Masami zdoła wytworzyć. A rzeczy hałasotwórczych było najwyraźniej pod dostatkiem. Hoochie Coochie Scratched Man; Yumin, Non Stop Disco; New Acoustic Music No.7 - to zawartość tej płyty - jako, że wymienione utwory są do siebie podobne postaram się je opisać razem. W ruch idą dlachy, przestery, instrumenty strunowe, rury i jakieś syntezatory. Jakby tego było mało słychać jakieś nagranie Edit Piaf, japoński pop (fani Utady Hikaru coś dla was) i inne niezidentyfikowane pozycje raz po raz przeplatane uderzeniami w rury, chrobotem i szumem. Merzbow stara się zniszczyć doszczętnie całą muzykę, która pojawia się gościnnie nie dając biednym popowym utworą brzmieć tak jak powinny. Ot jakieś delikatne molestowanie mikrofonu elementami stalowymi gdy japonka coś tam świergocze. Całość ma naprawdę tłuste brzmienie co dobrze świadczy o mikrofonach, które zostały użyte. Słychać także jakieś eksperymenty z taśmami. Oczywiście mikrofony nie były rozpieszczane a Akita nie przejmował się palącą się na czerwono lampką Overload :). Zapomnijcie także o symetrii lewa prawa strona. Mikrofony były dwa jak głosi tytuł i każdy nagrywał co innego. Calość ma bardzo chaotyczny charakter i nieszczędzi słychaczowi niespodzianek i nagłych ożywień. Choć tą pracę sklasyfikowalbym jako w miarę przyjazną dla uszu to nagłe zwroty akcji sprawiają, że każdy Dj zastanowilby się dwa i więcej razy przed puszczeniem tej płyty na potańcówce w remizie strażackiej. Niestrudzony japończyk udowadnia, że hałas można robić nawet przy dość ograniczonych środkach wyrazu.

Brak komentarzy: