wtorek, 14 października 2025

CD 50 - Annihiloscillator. Koniec.


Pamiętam moje pierwsze odsłuchanie Merzbox prawdopodobnie jakieś 18 czy 20 lat temu. Zacząłem właśnie od tej płyty z nadzieją schodzenia aż do numeru 1 nie mając pojęcia że materiał został pogrupowany chronologicznie a płyta numer 50 zawiera materiał najbardziej gęsty i dojrzały. 

Hair Gun to bezkompromisowy atak na zmysły. Ems i bliżej nieokreślona liczba hałasogennych urządzeń. Maksymalna głośności daje maksymalne rezultaty. Bez litości ale z pewną dynamiką i cichszymi partiami. Miałem możliwość słyszeć Merzbow w Club Quattro w Shibuyi i ten utwór daje pewną namiastkę możliwej ewolucji oraz dynamiki dźwięku Merzbow. Trudno nie westchnąć z wrażenia czystej brutalniej siły dźwięku. Wszystkie elementy hałasu za które uwielbiam Merzbow są tu obecne. Zwroty bywają dynamiczne i nagłe. Jest to jedna z płyt która puszczona odpowiednio głośno może absolutnie zaskoczyć słuchacza natężeniem dźwięku.

Kyoko Hamuras Air Clyster - yo z kolei połączenie krzyków Bara i cyfrowego naporu Akity. Gęsta zapora szumu i agresywne krzyki ledwo przebijające się przez niemożliwe gęste ściany szumu. Mechaniczne natarcie ścian hałasu z dźwiękami cierpiącej elektroniki. Jęk ludzki połączony z jękiem urządzeń. Brak litości i wytchnienia.

Black Brain of Piranese - to kontynuacja cyfrowego naporu. Theremin nieskończenie procesowany w kolejne warstwy szumu. Wysokie przebicia leżące na wastwach szumu i sprzężeń. Przysiągł bym że słychać EMS oraz statyczne dźwięki przypominające buczący transformator. 

Soft Parts 1 & 2 - nie ma tu kompletnie nkc soft. Zacięty oscylator i fale szumu zalewające słuchacza od samego początku utworu. 

1. "Hair Gun" 13:16
2. "Kyoko Hamuras Air Clyster" 12:14
3. "Black Brain of Piranese" 13:26
4. "Soft Parts 1 & 2" 17:29
5. "Wild Pair" 3:50

środa, 2 lipca 2025

Motorond CD49


Płyta zaczyna się od "Motorond Pt. 2" gęstej ściany szumu który ewoluuje z niemal niekończącą się intensywnością przekraczając kolejne granice. Co ciekawe, w utworze pojawia się zmodulowany wokal. Na myśl przychodzi mi to deathmetalowy growling jednak zamiast jakichkolwiek słów są to krzyki i jęki. Dźwięk jest analogowy i skrępowany cyfrowym clippingiem. Później doczytuje, ,że do nagrania zostało użyte między innymi Novation Bass Station. Podejrzewam, że nie o tym myślał producent. Utwór brzmi jak dobrze rozbujany live set. W zasadzie samego jego centrum.

Drugi utwór "Motorond Pt. 1" narasta odrobine wolniej i szczerze mówiąc myślałem (sugerując się tytułem), że to część tego samego setu a w zasadzie jego początek. Brak wokalu są za to dramatyczne paningi na samym początku. Jak zwykle to nie przelewki. Dźwięk ewoluuje i skręca w mniej gęste strony z wyraźnym urozmaiceniem filtrowania górnych i dolnych częstotliwości. Nie brak metalicznego posmaku i dramatycznych cięć.

Za Wikipedią:
Motorond
edit
Motorond
Live album / Studio album by Merzbow
Recorded
January 1997 at ZSF Produkt Studio and March 30, 1997 at Guilty, Tokyo
Length
59:18
Track 1 was the most recent live performance when the Merzbox was compiled.

No. Title Length
1. "Motorond Pt. 2" 31:25
2. "Motorond Pt. 1" 27:53
Notes
edit
All remixed at ZSF Produkt Studio, April 1997
Track 2 last 10 minutes appeared on Non Stop Noise Party, Hond in de Goot, 2000
Personnel
edit
Masami Akita – noise electronics, Novation Bass Station, metals, pressure pedal
Bara – voice

sobota, 28 czerwca 2025

Space Mix Travelling Band - CD48


Płytę otwiera "Travelling 1997". 1997 był dobrym rokiem dla muzyki. To właśnie w okolicach późnej szkoły podstawowej wyszedł Wipeout 2097 ze ścieżką dźwiękową, która na zawsze zmieniła moje postrzeganie muzyki. The Future Sound of London (wykorzystam ten post by pochwalić się, że podpisali mi winyla), The Prodigy, Photek, The Chemical Brothers, Underworld i Cold Storage (nadworny kompozytor Psygnosis, który tak naprawdę w dupie miał techno i siedział w chłodnym magazynie - stąd nazwa Cold Storage) użyczyli swoje kawałki do krzykliwego anracho kapitalistycznego dystopijnego świata wyścigów pojazdów antugrawitacyjnych zaprojektowanego przez The Designers Republic. Mój 14 letni mózg został wystawiony na ciężką próbę ogarnięcia tego wszystkiego i skierowany na dalsze poszukiwania ekstremalnych dźwiękowych doznań. Dziś mam 42 lata wtedy miałem 14. Dalsze poszukiwania jak to zwyle się kończy w takim przypadku w końcu trafiły (przypadkiem!) na Merzbow.

Wracając, najpierw przeesluchałem całość. I od razu pomyślałem, że całość została nagrana na taśmę. Po prostu czuć pewnien analogowy posmak. Wraca jak bumerang syntezator EMS, pętle, metal i wiadro szumu. Brutalna analogowa symfonia destrukcji. Mniej więcej w połowie utworu na dół domu zeszła moja córka (dodam że od wieku 4 lat tańczy do Sunn o))) ) i zabrała mi słuchawki. "Sounds like a glitch Daddy, what is it?". Trudno się nie zgodzić musiałem długo tłumaczyć, że to antymuzyka. Nie wiem czy ogarnęła temat, ma dopiero 7 lat i odpadła gdzieś przy definicji dadaizmu.

"Floating Manhattan" to więcej tego samego. Dzisiaj doczytałem dopiero, że faktycznie całość nagrana była na 4 ściekową taśmę i że pojawił się oprócz EMS jeszcze syntezator marki Moog. Niestety nie mam pojęcia jaki. Mniej pętli i raptownych powtórzeń. Czysta energia z metalowym posmakiem. Zdaje mi się, że w jednym momencie słychać jakiś głos.

Na koniec zostaje nam "Hongkong Suite". Tu całość zaczyna się od utworu (brzmi jak muzyka filmowa z lat 60tych?) puszczonego na pierwszym planie i poddaniu jego absolutnej destrukcji. Głosy i rozmaite utwory pojawiają się jeszcze wielokrotnie by zostać szybko poddane degradacji. Ciężka praca przesteru. Metal trze o metal. Gdzieniegdzie przebijają się oba syntezatory i ich ciężko molestowane filtry. Podoba mi się.

Za Wikipedią:

"Tracks 1–2 are based on four channel tape: two channels recorded in 1994 and used on tracks of the same period, and two channels of EMS recorded in 1996. Additional EMS and Moog overdub and final mix in 1997.

All tracks are written by Masami Akita.

No.TitleLength
1."Travelling 1997"20:04
2."Floating Manhattan"14:06
3."Hongkong Suite"24:52

Notes

edit
  • Raw materials of tracks recorded during 1994–1996
  • Track 3 different mix used as raw material for Brisbane–Tokyo Interlace with John Watermann, Cold Spring, 1996"

2 CD do końca. Mam to.



czwartek, 19 czerwca 2025

2025 - czas to skończyć.

Trochę długo zajęło mi odzyskanie tego kąta. Ale zamierzam doprowadzić moje dzieło do końca.